Zgodnie z tym co prawi babcia wikipedia

Statek to każde urządzenie transportowe, które jest zdolne do pokonywania przestrzeni w sposób dla niego charakterystyczny, ale inny niż w oparciu o stały ląd. W szczególności może pływać pod powierzchnią wody, na jej powierzchni, unosić się w atmosferze lub w przestrzeni kosmicznej. Może mieć własny napęd i urządzenia sterujące, lub być uzależniony od innej jednostki.

My jednak skupimy się na statkach pływających po powierzchni wody. A okazja ku temu jest nie byle jaka, gdyż został już ukończony, (obecnie) największy i najdroższy statek na świecie, o wdzięcznej nazwie Oaza Mórz (Oasis of the seas).

Stworzenie tego potwora mórz zajęło aż 6 lat. Pod koniec października Royal Caribbean International (firma zlecająca projekt) odebrała w końcu swój najnowszy i najnowocześniejszy statek rejsowy. Nie dość że jest on firmową perłą to jest to do tego największy statek świata. Tym samym zdeklasował on Queen Mary II. Do niedawna największy liniowiec transatlantycki, mierzący: 345 m długości, 41 m szerokości i 72 m wysokości. A jego budowa trwała prawie 2 lata.

Co znajdziemy na pokładzie Oazy??

Otóż wszystko czego tylko dusza zapragnie. Możemy przechadzać się po 16 pokładach statku, na których możemy skorzystać z takich atrakcji jak baseny z jacuzzi, park wodny, kasyno, sklepy i butiki, restauracje i drink bary. Jeśli tego typu rozrywka okaże się już nudna to można przejść na bardziej ciekawą część statku. Liczne obiekty sportowe, w tym lodowisko, kręgielnie, ścianki wspinaczkowe, baseny nurkowe czy basen do surfingu niewątpliwie dogodzą tym bardziej wymagającym. Wzięte zostały pod uwagę także wymogi wyższego rzędu. Wieczór w pokładowym amfiteatrze, czy AquaTheaters – pokaz typu światło-dźwięk dopełniają obrazu raju. Wzdłuż pokładu ciągną się dwie szerokie promenady otoczone piaszczystymi plażami, w innych miejscach obsadzone drzewami i trawnikami, które w centralnej części zostały połączone Central Parkiem – parkiem wielkości boiska piłkarskiego, na którym zasadzono kilkanaście tysięcy prawdziwych drzew i krzewów.

Osoby które chciałyby udać się w dziewiczy rejs tej ślicznotki muszą obejść się smakiem, gdyż bilety zostały już dawno wyprzedane. Ale zawsze można obejrzeć sobie statek lub towarzyszyć mu w jego rejsie w sposób wirtualny.