Shinkansen
Shinkansen ta tajemnicza nazwa kryje za sobą już ponad 50 lat historii, jeśli tak można mówić o czymś co jest najszybsze i najnowocześniejsze w swojej dziedzinie. Nazwa ta została użyta po raz pierwszy w latach 40 ubiegłego wieku i oznaczała „Nową Główną Linię” (magistralę). Tak właśnie magistralę kolejową w Japonii. Pierwszą linie super szybkiej kolei zaczęto budować w roku 1959 na trasie Tokio Osaka. Otwarto ją w roku 1964 tuż przed igrzyskami olimpijskimi w Tokio i co dla mieszkańców naszego kraju może się nie mieścić w głowie, pociągi te kursowały z prędkością 200 km/h. Linia ta okazała się ogromnym sukcesem i już po trzech latach funkcjonowania mogła się pochwalić 100 milionów obsłużonych klientów.
I potrzebowała kolejnych dziewięciu lat by podnieść tę ilość do miliarda. Następne lata to rozbudowa magistrali o kolejne linie i ciągłe prace nad nowszymi modelami. I tak od roku 1972 otwarto nową linię, na której można już było poruszać się z prędkością 220 km/h. Kolejne dwie linie powstają w roku 1982, trzy lata później prędkość podróżowania podniesiona została do 240 km/h. Kolejny etap w historii Shinkansen to zmiany własnościowe firma z państwowej zostaje przekształcona w spółkę z siedmioma głównymi akcjonariuszami.
Kolejne lata to ciągła rozbudowa i zwiększanie prędkości przemieszczania się. Obecnie kursują one z prędkością ponad 300 km/h. Większy nacisk położono na komfort podróżowania. Konstrukcje z lat 1990 właśnie położyły nacisk na komfort.

JR West -500 z 1992 r
Typ 500 i 700 przemieszczały się w granicach 300 km/h zmniejszając jednak w stosunku do swoich poprzedników odczuwalne wstrząsy i inne dyskomfortowe odczucia. Tak szybka kolej nie była by w pełni ekspresową jeśli obsługa ich nie zapewniałaby równie szybkiej i sprawna infrastruktura. I tu też Japończycy osiągają poziom niedostępny dla innych. W roku 2003 oddano do użytku nową stację w Tokio, która po modernizacji zwiększyła swoją przepustowość z 11 do 15 składów na…… godzinę.

Typ 700 z 2002 r.
Obecnie prowadzi się prace nad rozwojem i wdrożeniem do użytku pociągów wykorzystujących magnetyczną lewitację „Manglev” (bo pociągi o których mowa wyżej poruszają się w normalnej technice szynowej o rozstawie torów ~1400m), która pozwoli na zwiększenie prędkości i eliminację wszelkich wibracji podczas jazdy. Prędkość wzrosła by znacznie, bo na testach pociągi w tej technologi przekraczają 550 km/h. Przewiduje się wprowadzenie ich do użytku w roku 2013.

Model eksperymentalny MLX01-901 z 2002 r.
Pomażmy Gdańsk – Kraków w 1,5 godziny, czy ktoś by używał samochodu?