Transport

paź 19 2009 Published by under Bez kategorii

Transport towarzyszył ludzkości od bardzo dawna. A w miarę rozwoju
myśli technicznej zmieniały się zarówno sposoby jak i szybkość
przemieszczania. Dla komunikacji było zaledwie kilka punktów zwrotnych.
Po tym jak zostało wynalezione koło wszystko potoczyło się bardzo
szybko.
Zatrzymamy się jednak w okresie rewolucji przemysłowej (XVIII/XIX wiek),
która rozpoczęła się w wysoce rozwiniętej jak na tamte czasy Anglii.
Po raz pierwszy, w 1804 roku Richard Trevithick zbudował parowóz.

Zdajemy sobie jednak sprawę, że świat sobie, a Polska sobie.
Skupmy się zatem na wydarzeniach w kraju. Na początku siłą napędową
pojazdów byli zarówno ludzie jak i zwierzęta. Wykorzystywano je
głównie w zakładach przemysłowych, czy też kopalniach (np. kopalnia
soli w Wieliczce). Kolejny etap to wprowadzenie na ziemie polskie pociągu.
Jak czytamy w książce M. Jerczyńskiego „150 lat kolei na śląsku”
„Na obecnych terenach polskich pierwszy przejazd pociągu pasażerskiego
odbył się na trasie Wrocław Główny-Oława w 1842 roku. O godzinie 6.00
w trasę wyruszył pociąg składający się z lokomotywy parowej i ośmiu
wagonów i zabrał 102 pasażerów. Przejazd trwał 42 minuty w jedną
stronę i 43 minuty z powrotem. Pierwszego dnia wykonano cztery kursy.”
Od tamtego czasu cały kraj stopniowo pokrywany był przez żelazne drogi.
Najpierw siatka kolei obejmowała jedynie duże miasta oraz ośrodki
przemysłowe, powoli docierając i do mniejszych miejscowości.
Decyzja o upaństwowieniu kolei nastąpiła w 1912 roku. Dotyczyła ona
kolei Warszawsko-Bydgoskiej, Kaliskiej oraz Warszawsko – Wiedeńskiej. Po
zakończeniu I wojny światowej w nowo powstałej Polsce zostały się
wszystkie maszyny naszych dawnych zaborców. W kraju można było spotkać
tysiące parowozów w 160 różnych typach. Naturalnie największa
spuścizna została po zaborze pruskim, a najmniej po zaborze rosyjskim. W
latach 30. rozpoczęto budowę pierwszych pojazdów trakcji spalinowej, a w
kilka lat później wprowadzono pierwszy pociągu zasilany energią
elektryczną. Kursował on na trasie Warszawa-Grodzisko Mazowieckie. Do
kart historii wpisał się także Roman Podoski, opracowywał on projekty
elektryfikacji kraju.
II wojna światowa skutecznie zahamowała dalszy rozwój prac, a po jej
zakończeniu zniszczenia okazały się ogromne. W 1952 roku nastąpiła
budowa prototypu parowozu osobowego Ol49. Kolejne lata to budowa torów
kolejowych, magistral i tuneli dla linii kolejowych oraz łączenie trakcji
kolejowych. 20 lat później następuje produkcja lokomotywy elektrycznej.
Doczekaliśmy się także pierwszych pociągów ekspresowych w 1984 roku na
trasie Warszawa-Kraków. Lata 80. i 90. to głównie zmiany polityczne,
które także miały wpływ na losy kolei. W 1997 roku nastąpiła
restrukturyzacja kolei i przekształcenie jej w spółkę akcyjną.
Obecnie koleje przeżywają swoja drugą młodość, dzięki dofinansowaniu
ze środków unijnych trakcje są modernizowane, a pociągi odnawiane.
Przewoźnicy także starają się wyjść naprzeciw klientom proponując
coraz to nowsze produkty, czy skracając czas przejazdu.
Ale co dalej… Wizja przyszłości jest również obiecująca, na świecie
kursują już pociągi typu TVG, czy kolej magnetyczna. Zapewne kiedyś i
do nas dojadą.

No related posts.

Comments are off for this post